Kroniki Nomady

Fantastyka to nie tylko naiwe bajeczki. To też poważne, zakrawające na filozofię rozmyślania. I to chcę wam pokazać: bo fantastyka to gimnastyka dla naszej wyobraźni i naszego rozumu.

Reguła dziewiątek

Sympatyczne połączenie świata realnego i magii. Faktem jest, żę magii jest tu niewiele, ale zapewne dla czytelników znających świat z cyklu "Miecz Prawdy" na pewno będzie to nie lada gratka. Jedyne co mnie raziło to fakt, że w powieści pojawia się stan Maine, który to już chyba na zawsze będzie mi się kojarzył z twórczością Stephena Kinga.